Ostatni komentarz Kliknij aby zobaczyć wszystkie komentarze dev 24/09/26 at 22:42Pamiętam, jak na krótki okres ok. 2002 roku weszło coś na kształt wspólnego biletu. Na samą myśl wracania wieczornymi pociągami, właśnie często obsmaranymi sprayem, do Ożarowa i poruszania się po tych zapyziałych terenach kolejowych, wolałem jednak korzystać z autobusów.