Duńczycy nie gęsi i swój słupek mają
|
W rok po wizycie w Holandii duński wysuwany z ziemii słupek mający na celu uniemożliwić ruch aut prywatnych nie robił już na mnie takiego wrażenia jak w Zutphen . Warty odnotowania jest jednak fakt, że Duńczycy też nie wierzą w znaki i farbę na asfalcie (podobno stanowi prawo tylko wtedy, gdy jest w solidnej beczce) i wolą stosować fizyczne metody ograniczania ruchu aut w pewnych obszarach miasta.
Do śluzy zbliża się obsługujący linię 12 autobus prawdopodobnie produkcji VDL o nieznanym numerze taborowym.
fot. Rafał Muszczynko
|
|